Do celu! - recenzja maty firmy Akson


Ostatni produkt otrzymany przeze mnie w ramach programu "Ambasadorzy Aksonu". 
Nowość! 
Tym razem jest to mata służąca do rzutu do celu. Produkt, który wzbudził u mnie mieszane uczucia - nie byłam pewna jego przydatności, bo jaki problem narysować sobie tarczę? 

Z czasem jednak uświadomiłam sobie, że faktycznie - narysowanie takich odpowiednio dużych współśrodkowych okręgów nie jest takie łatwe, a dodatkowo może być nietrwałe i zabierać czas. Więc rzeczywiście zasadnym jest kupienie takiego produktu. A dla kogo będzie odpowiedni? Dla szkół jako wyposażenie sali gimnastycznej, dla animatorów, dla sal zabaw. Tam, gdzie często rzuca się do celu:)


Czym właściwie jest mata do rzutu do celu? Jak sama nazwa wskazuje jest to kawałek mocnego szorstkiego materiału z nakreślonymi polami z punktacją. To, że jest szorstka, jest jej zaletą, gdyż nie ślizga się zbytnio po podłodze, a spadające woreczki nie mają również na niej zbędnego poślizgu. W zestawie otrzymujemy szpikulce do montowania maty w ziemi (których ze względu na panujące warunki atmosferyczne nie mogłam przetestować) 4 woreczki piramidki oraz sznurek, którego zastosowania nie znam :) Być może do zawieszenia maty? Muszę to jeszcze przemyśleć. Wszystko spakowane jest w poręczny pokrowiec. 

Mata to dobre narzędzie do poszerzenia i uatrakcyjnienia zabaw, imprez urodzinowych, ale także zabaw dydaktycznych. Można zwyczajnie rzucać do celu ćwicząc koordynację wzrokowo-ruchową, można ćwiczyć umiejętności matematyczne związane z klasyfikowaniem, ale także związane z podstawowymi działaniami arytmetycznymi. Przyznam się jednak, że gdy tylko odpakowałam tę matę pomyślałam, że... to piękna plansza do pokera kryterialnego! :)

Co sądzicie o tym produkcie? Czekam na Wasze opinie. 

Komentarze