Mówiąc inaczej, czyli Tabu matematyczne

Nowy rok szkolny zbliża się wielkimi krokami. Uczniowie znów zasiądą w szkolnych ławkach i rozpocznie się wielkie poszukiwanie. Poszukiwanie dotychczasowej wiedzy, która w niewyjaśnionych okolicznościach i z niewyjaśnionych przyczyn znika, wyparowuje jak przysłowiowa kamfora. 
Nauczyciele zatem niestrudzenie, niczym prawdziwi archeolodzy, próbują dokopać się w uczniowskich głowach jakichkolwiek fragmentów dotychczas opanowanego materiału. W przypadku matematyki oprócz rozruszania głów do liczenia i przypomnienia tajemnych wzorów przydałoby się również odświeżyć tzw. język matematyki i jego rozumienie. 

Moja propozycja to "matematyczne tabu". Zabawa wzorowana na klasycznej grze w tabu. 
Tabu, to zabawa w której przedstawia się swojej drużynie lub wszystkim uczestnikom hasło znajdujące się na karcie, jednakże bez użycia słów wymienionych poniżej - tzw. słów tabu. Takie słowne kalambury. Zabawa uczy definiowania, abstrahowania, poszerza zasób słownictwa, ćwiczy pamięć i rozumienie oraz kojarzenie pojęć. Dodatkowo przysparza wielu emocji. 
Przykładowe karty z poziomu II
By stworzyć własne tabu, można skorzystać z różnych stron oferujących taką funkcję. Ja zdecydowałam się jednak na pracę w zwykłym edytorze tekstowym. 

Przygotowane przeze mnie tabu składa się z 3 zestawów podzielonych ze względu na poziom. W każdym poziomie znajdują się 24 karty. Poziom pierwszy odpowiedni jest dla klas II-IV, poziom drugi dla klas IV-I gimnazjum, a poziom trzeci dla całego gimnazjum i ewentualnie początku szkoły średniej. Oczywiście uczniowie z poziomu II i III mogą korzystać także z kart z niższego poziomu.  

Mam nadzieję, że spodoba się Wam taka zabawa. Może ktoś spróbuje wykorzystać ją jako urozmaicenie typowych "noworocznych" powtórek? 
Zapraszam do pobierania TUTAJ.



Gorąco proszę o Wasze opinie na temat tej zabawy. Czy chcielibyście więcej takich kart? 
Dajcie znać :)

Komentarze